Sezon na bażanty

zdjęcie z filmu Sezon na bażanty
  • Rola: Klara Małosz
  • Reż: Wiesław Saniewski
  • Rok: 1983

Rok 1981. Znany szpadzista Paweł Kaczmarek zjawia się u swojej byłej żony Anny, by zabrać syna Bartka na dawno mu przyobiecane polowanie na bażanty. Zapewnia ją, że zerwał z piciem, wznowił treningi, prowadzi samochód. Anna nie wyraża zgody.



Po udanym polowaniu prezes klubu Badulak zapewnia, że dawne urazy zostaną zapomniane, gdy tylko Paweł zacznie odnosić sukcesy w zawodach. Nazajutrz Paweł zadaje przeciwnikowi decydujące trafienie, lecz zawodzi sygnalizacja świetlna i zostaje uznany za pokonanego. W chwilę potem otrzymuje wiadomość, że Anna z dzieckiem opuściła kraj. Podający się za brata towarzyszącego Annie Krzysztofa - jakiś nieznajomy zawiadamia Pawła, że uciekinierzy przebywają w podwiedeńskim obozie dla uchodźców i noszą się z zamiarem wyjazdu na antypody. Paweł bez namysłu pożycza samochód od swego brata Andrzeja i wraz z przyjaciółką Majką wyrusza do Austrii. Dotarłszy na miejsce penetruje obóz i Ustala, że poszukiwana trójka wyjechała do Brucku. Nie zważając na sceptyczne sugestie Majki i rosnące koszty eskapady, pędzi ku włoskiej granicy, tam jednak spotyka go nowy zawód: istnieją jeszcze dwie miejscowości o tej samej nazwie... Na dalsze poszukiwania brakuje pieniędzy, Paweł postanawia wrócić do kraju, zebrać odpowiednie fundusze i znów - za dwa-trzy tygodnie - przyjechać do Austrii. Na granicy przypadkiem rozpoznaje go austriacki celnik, z którym niegdyś pojedynkował się na planszy. Słysząc od niego, że nazajutrz wprowadzone zostaną dla Polaków wizy wjazdowe do Austrii, zmienia postanowienie. Pożycza od celnika tysiąc szylingów oraz kanister benzyny i z pomocą Majki ustala adres byłej żony. Anna niecierpliwi się wyczekiwaniem na paszport australijski, tym bardziej, że matka powiadamia ją telefonicznie o nagłym zainteresowaniu byłego męża dzieckiem. Jej zirytowanie narasta po enigmatycznym telefonie. W Wiedniu Paweł dostaje się do polskiego konsula, żądając wydania w trybie natychmiastowym paszportu, gdzie wpisany byłby również syn, w zamian za rzekomo zaginiony dokument. Grozi, że w przypadku odmowy podejmie decyzję pozostania na stałe na obczyźnie, a fakt ten rozgłosi cała tamtejsza prasa... Niebawem Paweł zakrada się do lokum Anny, porywa Bartka i niezwłocznie wyrusza w stronę Polski. Przekroczywszy granicę austriacką zgłasza czeskiemu celnikowi porwanie własnego dziecka... W czasie kiedy służba graniczna kontroluje dokumenty, po drugiej stronie szlabanu zjawia się zrozpaczona Anna wraz z Krzysztofem. Paweł otrzymuje zgodę na kontynuowanie podróży. Wróciwszy do Wiednia Anna na próżno usiłuje zdobyć fałszywy paszport konsularny, by przyjechać po syna do kraju. Nie bacząc, że Krzysztof zdobył wszystkie dokumenty potrzebne do wyjazdu do Australii, decyduje się na powrót do Polski. Tymczasem wyczyn Pawła staje się sensacją dnia. Już na przejściu granicznym w Miłkowicach ojciec i syn oblegani są przez reporterów telewizyjnych. W pobliskim zajeździe na gorąco zostaje zaaranżowany program, bezpośrednio transmitowany na cały kraj. Zaproszony do studia prezes Badulak publicznie powołuje Pawła do reprezentacji narodowej. Gerys - dziennikarz, który nakłonił Kaczmarka do ryzykownej wyprawy - triumfuje: ten program, być może, zapewni mu posadę korespondenta zagranicznego. Do Miłkowic przybywa też ojciec oraz brat szermierza. Wraz z grupą entuzjastów ucztują do rana, wyrażając radość z powodu udanej wyprawy do Wiednia. Nastrój psuje Pawłowi Majka: dziewczyna jest oburzona, że szermierz zamierza powierzyć opiekę nad Bartkiem rodzinie - w ten sposób cała eskapada traci sens. Także ojciec ma Pawłowi za złe, że wprawdzie odzyskał synka, ale - godząc się na telewizyjną farsę - utracił twarz! Kiedy o świcie prezes Badulak przysyła do klubu specjalny samochód, Paweł oznajmia, że postanowił wycofać się z czynnego życia sportowego. Nie wiedząc o tym Bartek, świadek nocnej rozmowy ojca z Majką, chyłkiem opuszcza hotel i oddala się drogą wkierunku granicy...

W filmie Saniewskiego nie ma jednoznacznie pozytywnych i negatywnych bohaterów. Nawet Paweł, choć początkowo budzi sympatię, w trakcie rozwoju akcji okazuje się człowiekiem o nie do końca jasnych motywacjach i intencjach. Jego ryzykanckie wyczyny często są skutkiem nieprzemyślanych decyzji. Wśród zmiennych okoliczności życia bohater porusza się trochę chaotycznie i po omacku. Wartkiej narracji, której tłem jest burzliwa polska rzeczywistość roku 1981, towarzyszą w "Sezonie na bażanty" próby psychologicznej introspekcji i satyra na prymitywizm telewizyjnej propagandy. Dramat rodzinny czy nawet społeczny przeplata się tu z dynamicznym kinem sensacyjnym, pełnym pościgów i samochodowych kraks.





Galeria z filmu:

zdjęcie z filmu Sezon na bażanty
zdjęcie z filmu Sezon na bażanty

Fragmenty filmu: