Hanussen

zdjęcie z filmu hanussen
  • Rola: Hennie Stahl
  • Reż: Istwan Szabo
  • Rok: 1988

Po "Mefiście" i "Pułkowniku Redlu" Istvan Szabo swym kolejnym filmem, "Hanussenem", zamknął tryptyk, w którym dotknął najważniejszych zjawisk XX-wiecznej historii Europy Środkowej. Posłużył się w tym celu losami trzech różnych postaci (granych w każdym filmie przez Austriaka Klausa Marię Brandauera): aktora Hendrika Hofgena w hitlerowskich Niemczech, Redla - szefa kontrwywiadu w monarchii austro-węgierskiej oraz występującego w Niemczech w początkach lat 30. jasnowidza Jana Ericka Hanussena. Wszystkie trzy dzieła opowiadają o jednostkach nieprzeciętnych, obdarzonych niezwykłymi talentami, które dla kariery w różny sposób i w różnej mierze umizgują się do władzy. Wydaje im się, że potrafią manipulować innymi, a w istocie sami są manipulowani przez siły znacznie od nich potężniejsze. W gwałtownym zderzeniu z historią ujawnia się ich słaby charakter, zatracają swe zdolności, ich nieprzeciętność obraca się przeciwko nim i doprowadza do tragicznej porażki. Jan Erik Hanussen to postać autentyczna. Naprawdę nazywał się Klaus Steinschneider i był nadwornym wróżbitą Hitlera. W zrealizowanym o nim zachodnioniemieckim filmie z 1955 r. twórcy podawali w wątpliwość wyjątkowe uzdolnienia okultystyczne Hanussena, przedstawiając go jako przebiegłego hochsztaplera, który przed każdą przepowiednią zbierał najdrobniejsze informacje i w ten sposób zawsze potrafił "wywróżyć" ludziom dokładnie to, co chcieli usłyszeć, co było najbardziej prawdopodobne i co rzeczywiście stawało się później faktem. Najpewniej tak było również wtedy, gdy zbliżył się do faszystowskich kręgów ideologicznych. Przepowiedział wówczas dojście Hitlera do władzy, ponieważ rozwój wydarzeń i wzrost społecznego niezadowolenia wyraźnie na to wskazywały. Wróżbą tą przysłużył się Hitlerowi i dostał do grona jego faworytów. Pewny swej pozycji i siły, poczynał sobie coraz śmielej. Dowiedziawszy się o zamiarze dokonania wielkiej antykomunistycznej prowokacji podpalenia Reichstagu, ogłosił tę wiadomość jako przepowiednię, przez co o mało nie pokrzyżował faszystom planów. Nie przewidział, że jako człowiek niebezpieczny dla nowej władzy zostanie zlikwidowany. Istvan Szabo nie jest aż tak krytyczny w ocenie jasnowidztwa Hanussena. Nie podważa jego zdolności, choć nie wszystkie sceny dają im jednoznaczne świadectwo. Jego Hanussen jest ciekawą, wrażliwą, a jednocześnie ambitną osobowością, miewającą trafne przeczucia przy pewnej parapsychologicznej wiedzy. Poznajemy go pod koniec I wojny światowej. W jednej z bitew Klaus Schneider, plutonowy w armii austro-węgierskiej, zostaje ranny w głowę. Trafia do szpitala, gdzie ujawniają się jego zdolności hipnotyczne i telepatyczne. Opiekujący się nim profesor medycyny, dr Bettelheim, jest zafascynowany niezwykłym pacjentem, zaprzyjaźnia się z nim, pomaga mu doskonalić parapsychologiczne umiejętności i korzysta z jego w hipnotycznych umiejętności w terapii niedoszłych samobójców. Gdy kończy się wojna, kapitan Novotny, który organizował na froncie występy kabaretowe dla żołnierzy, proponuje plutonowemu, że zostanie jego impresariem, razem wyruszą na tourn#e i Schneider będzie popisywał się swoimi umiejętnościami przed publicznością. Ten początkowo się waha. Poznana w nocnym kabarecie Hinduska odmawia powróżenia mu z ręki, radzi natomiast, by wyruszył w świat i posługując się swymi okultystycznymi talentami korzystał z życia. Klaus rusza więc z Novotnym do Wiednia. Tam rozpoczyna karierę jako Jan Erik Hanussen. Podczas spektaklu przepowiada zatonięcie transatlantyku i nazajutrz fakt ten potwierdzają gazety. Hanussen staje się obiektem zainteresowania prasy i polityków. Poznaje piękną dziennikarkę Wally, która będzie odtąd jego asystentką i towarzyszką życia. Już jako sławny wróżbita i jasnowidz Hanussen występuje w czeskich kurortach. Oskarżony o oszustwa staje przed sądem, ale wygrywa sprawę i jako triumfator wyjeżdża do Berlina. Tam spotyka słynną tancerkę i śpiewaczkę Valery de la Meer, w której rozpoznaje przyjaciółkę z dzieciństwa. Wstęp na berlińskie salony zapewnia mu przepowiednia o raptownym załamaniu się giełdowych cen bawełny. Chociaż Hanussen starannie unika deklaracji politycznych, sprowokowany podczas konferencji prasowej przepowiada, że kanclerzem zostanie wkrótce Adolf Hitler. Wróżba ta wywołuje burzę wokół jego osoby.






Fragmenty filmu: